www.basset-SOS.pl


*******

Szukamy stałych domów dla psa i suczki zabranych z rozmnażalni.

pies

suczka

Psy przebywały w skandalicznych warunkach, były brudne, śmierdzące, wychudzone.
Z jednej takiej PSEUDOHODOWLI zostały zabrane te 4 bassety, 2 mają już stałe domy, pozostałe 2 czekają na osoby chcące je adoptować.
Przy okazji kolejny raz apeluję do ludzi chcących mieć psa w domu - NIE KUPUJCIE SZCZENIĄT OD PSEUDOHODOWCÓW!!!
Kupcie szczenię z HODOWLI, kupcie szczenię RASOWE=RODOWODOWE a jeśli nie to przygarnijcie psa ze schroniska!!!
NIE KUPUJCIE SZCZENIĄT BEZ RODOWODÓW CZYLI TAK ZWANYCH W TYPIE RASY!!!
TO NIE JEST PRAWDA - rasowy bez rodowodu !!!

Nie dajcie się wkręcić na słowa - szczenię bez rodowodu ale po rodowodowych rodzicach !!!
Nie jest prawdą, że ileś tam szczeniąt w miocie metryki otrzymuje, OTRZYMUJE METRYKI CAŁY MIOT !!!
Kupując szczeniaka z miejsc gdzie szczeniętom nie są wyrabiane rodowody, czyli z tak zwanych PSEUDOHODOWLI = ROZMNAŻALNI dajecie zielone światło na mnożenie ich dalej, im większy zbyt tym większa produkcja!!! a tym samym suki eksploatowane są kryciami cieczka po cieczce, szczenięta mimo wpisów w książeczkach zdrowia nie są faktycznie odrobaczane i szczepione, potem często po zakupie padają w cierpieniach na PARWOWIROZĘ lub NOSÓWKĘ !!!
W PEUDOHODOWLACH suki starsze lub te co szczeniąt rodzić już nie mogą są wyrzucane lub zabijane.
Psy karmione są odpadami lub padliną.
Mieszkają w skandalicznych warunkach, gdy ma pojawić się kupujący przenoszone są w lepsze miejsce na chwilę.
Każda PSEUDOHODOWLA ma taką politykę, czyli zbić koszty do minimum.
W takich miejscach często kryte jest wzajemnie np. rodzeństwo, potomkowie często mają poważne wady genetyczne.
Cierpią na tym tylko zwierzęta, no i my patrząc na ich cierpienie.
Kupujący dopiero po jakimś czasie przecierają oczy, gdy już z zakupionym szczenięciem dzień po dniu spędzają czas u weterynarzy, wtedy serce boli, gdy na cierpienie psiaka patrzymy
a i pieniędzy na leczenie idzie bardzo dużo.
Chcieliśmy zaoszczędzić na zakupie szczenięcia mówiąc - po co mi rodowód...
Teraz wydajemy majątek na ratowanie jego życia.
Uratowane szczenię często nie wyrasta na psa, której rasę przypominało. Nagle okazuje się, że w domu mamy kundelka wyglądem bardzo odbiegającego od rasy, którą sobie wymarzyliśmy.
Ogromną pomocą tym wszystkim zwierzętom jest NIEKUPOWANIE ŻADNYCH SZCZENIĄT Z TAKICH MIEJSC!!!
Pomyślcie sto tysięcy razy zanim zdecydujecie gdzie kupić psa!!!

Telefon kontaktowy - 0506 520 520


* * * * *